Pamięć

Żywą legendą, dzięki swojej charyzmie i odwadze, ksiądz Kazimierz Jancarz stał się już w pierwszej połowie lat 80. XX wieku, gdy z kościoła pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego uczynił oazę wolności i pokojowego oporu wobec komunizmu. I właśnie w Mistrzejowicach niepokorny wikary wspominany i upamiętniony jest najbardziej. W roku 2005 został patronem Szkoły Podstawowej nr 85 na osiedlu Złotego Wieku. Ta forma uczczenia była zresztą później gwałtownie kontestowana przez ówczesnego przewodniczącego szkolnej Rady Rodziców, naczelnika Wydziału Kontroli Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, co z kolei wywołało protesty dawnych działaczy opozycji solidarnościowej i Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych. Ostatecznie policyjny pogrobowiec PRL swoją batalię przeciw uczczeniu pamięci księdza Jancarza przegrał, a kapelan „Solidarności” nadal patronuje wychowaniu patriotycznemu nowohuckich uczniów.

W roku 2013, w dwudziestą rocznicę śmierci, przy kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego został odsłonięty pomnik ks. Kazimierza Jancarza. Rocznicowe uroczystości ku jego czci, organizowane przez Duszpasterstwo Ludzi Pracy, odbywają się co roku w Mistrzejowicach i w Makowie Podhalańskim, miejscu pochówku ks. Jancarza.

W 2013 roku na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II w Krakowie Beata Maleszak obroniła pracę magisterską pt. „Działalność społeczno-religijna ks. Kazimierza Jancarza w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Luborzycy w latach 1989‒1993”. Rok później pod redakcją Piotra Warischa, grafika współpracującego z ks. Jancarzem w Mistrzejowicach i w Luborzycy, ukazał się pamiątkowy album „Ksiądz Kazimierz” prezentujący wspomnienia, fotografie i fotokopie dokumentów dotyczących jego osoby i jego dzieł. W prasie ukazał się szereg artykułów o charakterze głównie wspomnieniowym; wśród nich do najważniejszych należą teksty ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, bliskiego przyjaciela i współpracownika ks. Jancarza.

Nagrobek ks. Kazimierza Jancarza na cmentarzu w Makowie Podhalańskim, projekt Andrzeja Kołaczyńskiego